czwartek, 4 lipca 2013

Wyjazd

Jutro wyjeżdżam co najmniej na tydzień do rodziny do Starogardu Gdańskiego. Ostatni raz widziałam się z nimi na Wielkanoc. Moja babcia już nie może się doczekać, aż mnie zobaczy. Oczywiście przygotowałam dla Was posty, które będą dodawały się automatycznie. Na komentarze odpiszę jak znajdę wolną chwilę, bądź po powrocie. Poniżej zobaczycie ostatnie małe zakupy przed wyjazdem.









torebka - 110 zł
top - 49 zł
buty - 34,99 zł
jeansy marmurkowe - 110 zł


Uciekam się pakować.

niedziela, 30 czerwca 2013

Garnier, Nawilżająca pielęgnacja 7 dni

ODŻYWCZE MLECZKO DO CIAŁA Z EKSTRAKTEM Z OLIWEK 
OCHRONNE MLECZKO DO CIAŁA Z EKSTRAKTEM Z ALOESU



Odżywcze mleczko do ciała

 Skład: Aqua/Water, Paraffinum Liquidum/Mineral Oil, Glycerin,  Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Cetearyl Alcohol, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Benzyl Alcohol, Bifida Ferment Lysate, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Carbomer, Citronellol, Limonene, Linalool, Methylparaben, Olea Europaea Oil/Olive Fruit Oil, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Zinc Gluconate, Parfum/Fragrance.


Ochronne mleczko do ciała 

 Skład: Aqua/Water, Glycerin, Alcohol Denat, Paraffinum Liquidum/Mineral Oil, Cetearyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Aloe Barbadensis/Aloe Barbadensis Leaf Juice, Benzyl Salicylate, Bifida Ferment Lysate, Caprylyl Glycol, Carbomer, Citral, Dimethicone, Glyceryl Stearate, Linalool, Palmitic Acid, PEG-100 Stearate, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Stearic Acid, Xanthan Gum, Zinc Gluconate, Parfum/Fragrance.

MLECZKA SPRAWDZAJĄ SIĘ U MNIE TAK SAMO, WIĘC NAPISZĘ JEDNĄ RECENZJĘ. 

Recenzja  

Oba mleczka mają poręczne opakowanie. Bardzo ładnie pachną - zapach czuć również na skórze. Konsystencja nie za gęsta, nie za rzadka - w sam raz. Bardzo szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy. Nie plami ubrań. Stosowane regularnie sprawiają, ze nasz skóra staje się nawilżona, miła w dotyku, elastyczna, ujędrniona. Na pewno nie sprawdzą się przy mocno przesuszonej skórze. Są bardzo wydajne ze względu na konsystencję.

Kupiłam w promocji 1+1 gratis za 20 zł ( opakowania mają po 400ml), w promocji można kupić za 14 zł

A Wy jak dbacie o swoją skórę? Jakie polecacie balsamy/ mleczka/ masła do ciała?

Inebrya, Kromask - maska odświeżająca kolor włosów



OD PRODUCENTA:                                                                                                                                       

Kromask Professional, niezastąpione rozwiązanie dla włosów naturalnych, farbowanych oraz z pasemkami. Kromaski są doskonałe do odświeżenia koloru między okresami farbowania. Nadają włosom piękny połysk poprzez intensywne refleksy. To niezbędna pomoc dla wszystkich włosów pozbawionych blasku, matowych, które utraciły swoją witalności.

Sekretem natury wykorzystywanym w Kromask Professional jest olejek nyamplung, pozyskiwany z tłoczenia na zimno nasion wydobywanych z rdzenia Calophyllum Inophyllum - drzewa rosnącego na wyspach Pacyfiku. Bogaty w tokoferole oraz inne antyoksydanty olejek ma wyjątkowe właściwości ochronne. Czystość wykorzystywanego przez nas surowca potwierdza specjalny certyfikat Ecocert.

Dzięki temu, że maski tworzone są na bazie kwaśnego Ph (3,5) utrzymują efekt odżywienia na dłużej, a zawarte w nich specjalne pigmenty podkreślają piękno koloru włosów. Unikalna technologia CGE – Color Grip Extra System - zapewnia niespotykaną gładkość oraz czyni włosy gęstszymi. Po zastosowaniu produktu włosy nabierają blasku i świetlistych refleksów.

Wszystkie produkty z linii Kromask Professional są odpowiednie także dla młodzieży, ponieważ są całkowicie pozbawione amoniaku oraz składników utleniających.


SKŁAD:                                                                                                                                                          

Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Quaternium 82, HC Blue 2, HC Yellow 2, Parfum, Methoxy PEG/PPG7/3 Aminopropyl Dimethicone, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Calophyllum inophyllum seed oil, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.


MOJA PRZYGODA Z TĄ MASKĄ:                                                                                                              

Posiadam odcień kasztanowy. Do maski robiłam kilka podejść.

Pierwszy raz użyłam jej przed pójściem do szkoły. Wstałam o 6, umyłam włosy i nałożyłam maskę. Po 20 min spłukałam. Podczas suszenia włosy wciąż wydawały mi się mokre, więc suszyłam dalej. W końcu spostrzegłam, ze nie są one mokre, a tłuste po tej masce. Niestety było już po 7 i nie mogłam znów umyć włosów, bo musiałam już iść do szkoły. Tym bardziej, ze na pierwszej lekcji był sprawdzian... Nie mając wyboru włosy związałam w kok, aby nie było widać, jak bardzo są przyklapnięte i tłuste. Najgorsze było to, że nie było żadnego efektu jeżeli chodzi o kolor włosów. Maskę nakładałam na moje naturalne włosy. Nie były ani przyciemnione, ani żadnych refleksów... Kompletnie nic! 

Następnym razem nałożyłam maskę i po 20 min spłukałam i dodatkowo umyłam szamponem. Efektów dalej nie było. Robiłam jeszcze kilka podejść trzymając maskę 5 min i 30 min, jednak to nic nie dało.


PODSUMOWANIE:                                                                                                                                        

Praktyczne opakowanie z pompką, która niestety u mnie się zacinała. Maska nie odświeżyła koloru moich włosów, a szkoda, bo na wizażu ma same pozytywne opinie TUTAJ. Po jej użyciu włosy były tłuste, oklapnięte, obciążone, dlatego nie było mowy, żeby nie zmyć jej szamponem. Nie nawilża jakoś specjalnie włosów. Na pewno po jej użyciu były miękkie, miłe w dotyku, ale nic poza tym. Produkt trzeba nakładać rękawiczkami. Niestety nie jest wydajna.


CENA:                                                                                                                                                              

44,99 zł za 300 ml kupiłam ją na expert-kosmetyki.pl


A Wy używałyście masek odświeżających kolor?

czwartek, 27 czerwca 2013

Mocna mięta

Przypomniałam sobie, że nie pokazałam Wam tego lakieru.


 


 


Hean baza matująca


OD PRODUCENTA:                                                                                                                               

Nowoczesna formuła bazy:
- pochłania nadmiar sebum, zapewnia natychmiastowy i długotrwały efekt matowienia, nie wysuszając przy tym skóry,
- perfekcyjnie wygładza skórę,
- utrwala makijaż,
- delikatnie wyrównuje zmarszczki,
- nie wysusza skóry.

Kosmetyk wyróżnia delikatna, beztłuszczowa formuła OIL FREE, która pozwala skórze oddychać.


MOJA OPINIA:                                                                                                                                       

Baza ma bezbarwną, żelową konsystencję. Bez problemu rozprowadza się na twarzy. Cera staje się aksamitna. Niewielka ilość wystarcza na pokrycie skóry. Bardzo dobrze matuje. Podkład utrzymuje się na niej zdecydowanie dłużej. Nie roluje się. Nie podkreśla suchych skórek. Nie zapycha. Jak dla mnie jest bezzapachowa. Dobrze jest poczekać kilka minut, aby wchłonęła się. Posiada higieniczne opakowanie. Produkt bardzo wydajny. 


Kupiłam ją na hean.pl za 18,99 zł/ 25 ml


A Wy jakich używacie baz?